Jadłam je już tak wiele lat temu. Chociaż goszczą raczej rzadko w moim domu, to jednak jak już są to zjadam ogromne ilości. Kiedyś robiła je babcia, a teraz potrafię zrobić i ja. To co jest w nich najlepsze to to, że są niesamowicie proste i wychodzi ich dużo z jednej porcji. A najlepiej smakują na drugi dzień :)
czwartek, 20 września 2012
niedziela, 16 września 2012
Sos grzybowy
Na początek przepraszam Was, że mój blog chwilowo zamarł. Nałożyło się sporo innych obowiązków i nie miałam nawet czasu na to by wejść do kuchni i zrobić cokolwiek. Mam nadzieję, że przyszły tydzień zaowocuje w nowe przepisy! W górnym rogu, po prawej stronie bloga zamieszczam również małą ankietę. Będę bardzo szczęśliwa jeśli zabierzecie w niej głos i wytypujecie co według Was powinno sie w najbliższym czasie znaleźć na blog. Za każdy głos dziękuję, ponieważ jest on dla mnie cenny :)
Dziś coś zupełnie na szybko. Dzięki temu, że spadło troszkę deszczu, mogłam się cieszyć grzybami w kuchni. W tym roku tata rozpoczął sezon, ale mam nadzieję, że sama niedługo wybiorę się do lasu. Sos grzybowy możemy jeść z ziemniakami, z chlebem lub jak tylko nam się podoba (nawet solo łyżeczką ;)). Mam nadzieję, że Wam zasmakuje równie mocno jak mi ;) Gorące pozdrowienia w chłodny dzień :)
Etykiety:
Na obiad,
Na patelni,
Sosy
poniedziałek, 10 września 2012
Domowa pizza + recenzja Hiszpańskich oliwek
Dzięki współpracy z portalem Uroda i Zdrowie, miałam możliwość przetestowania oryginalnych Hiszpańskich oliwek w 3 rodzajach. Wśród nich znalazły się zielone oliwki z pestką, zielone oliwki z anchois, a także czarne oliwki - recenzja pod przepisem.
Wykorzystałam je do mojej domowej pizzy, mam nadzieję, że wygląda apetycznie, bo smakuje bardzo dobrze ;)
niedziela, 9 września 2012
Rogaliki bez jaj
Dzisiaj mam dla Was pomysł na pyszne, proste rogaliki, do których nie wykorzystujemy jaj. Są bardzo kruche i rozpływają się w ustach. W środek możemy włożyć co tylko chcemy no. jabłka, ser twarogowy, marmoladę, dżem itp. Moje rogaliki może nie są piękne (wycinane na szybko), ale nie o wygląd przecież chodzi, ale o smak. Spróbujcie, a pokochacie je :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)