Pierwszy raz jadłam tą sałatkę, gdy moi rodzice wrócili od cioci i powiedzieli, że jedli coś dobrego i zaraz nam to zrobią. Byłam zaciekawiona tym, jak może smakować sałatka z surowym kalafiorem, ale gdy pierwszy raz spróbowałam to już wiedziałam, że to będzie jedna z moich ulubionych sałatek. Jest inna niż wszystkie, a na dodatek nie wymaga wielu składników i co najważniejsze - szybko się ją przygotowuje. Gdy raz spróbujecie, to już zawsze będziecie do niej wracać - tak też jest w moim przypadku.
A przy okazji gorące pozdrowienia dla moich stałych czytelników, a także tych sporadycznych ;) Dziękuję Wam, że mam z kim dzielić się pomysłami, które stale nachodzą moją głowę.